Przyszedł czas, aby w moich poszukiwaniach ciekawych kryminałów zapuścić się na tereny do tej pory przeze mnie nieeksplorowane, czyli naszych południowych sąsiadów - Słowaków. Dziś kolej na Dominika Dána (pseudonim), o którym w internetach możemy przeczytać raptem dwa zdania, mimo iż pisaniem powieści zajmuje się już od przeszło 20 lat.
