Pamiętacie poczciwego, lekko stuknietego staruszka, który pracował jako Święty Mikołaj w jednym ze sklepów towarowych w filmie "Cud na 34 ulicy" (1947)? To właśnie Edmund Gwenn, który swoją drogą otrzymał za tę rolę jedyną w swojej karierze statuetkę Oskara za męską rolę drugoplanową. Jednak to nie jedyny film, za który warto go pamiętać.
"Of all the gin joints in all the towns in all the world, she walks into mine." CASABLANCA, 1942
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aktor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aktor. Pokaż wszystkie posty
piątek, 5 kwietnia 2013
środa, 3 kwietnia 2013
[1] Ludzie kina /Aktorzy/: ur. 1868 r., George Arliss
Ponieważ ostatnimi czasy czytam ciekawą książkę o gwiazdach kina, postanowiłem podzielić się najciekawszymi informacjami na temat największych, choć czasem zapomnianych już, gwiazd kina. W swoich postach będę się przesuwał chronologicznie od najstarszych do najmłodszych ikon kina.
Dziś rozpocznę od chyba najstarszej gwiazdy, którą niezaprzeczalnie był George Arliss, a właściwie George Augustus Andrews, ur. 10 kwietnia 1868 r. w Londynie, zm. w 1946 także w Londynie.
Arliss, syn malarza i wydawcy, to wspaniały brytyjski aktor bardzo starej daty, który dokładnie znał swoją wartość i ciężko było nazwać go skromnym - na jednej z rozpraw sądowych powiedział, że jest "najlepszym żyjącym aktorem świata".
Subskrybuj:
Posty (Atom)

