Tak jak w przypadku aktorów, gdzie jako surprise pojawił się Top 10 "twardzieli", tak i przyszła pora na niespodziankę w przypadku Pań. Myślałem o tym, żeby zrobić Top 10 najpiękniejszych gwiazd kina, ale stwierdziłem, że to banalne i wymyśliłem inny ranking. Postanowiłem zestawić te Panie, których pojawienie się na ekranie wzbudza we mnie najgorsze instynkty włącznie z chęcią mordu (to oczywiście żart ;P). Co ciekawe, starałem się znaleźć jakieś panie zza granicy, które by mnie denerwowały i wyszło na to, że prawie takowych nie ma (jedynie Sarah Jessica Parker i Lucy Liu, ale nie w takim stopniu jak te widoczne poniżej, więc nie dodawałem ich i nie tworzyłem oddzielnego rankingu). Nasze aktorki wiodą u mnie prym we wkurzaniu :)
Zapraszam!
2. Katarzyna Zielińska. Żałość w czystej postaci. Każdy film z nią o 2 gwiazdki mniej.
3. Magdalena Różczka. Nie lubię baby i do tego jeszcze jest brzydka. To już przesada!
4. I teraz sam nie wiem bo mam jeszcze trzy typy... Joanna Koroniewska. Po prostu NIE! Na szczęście mało gra, ale i tak wystarczy.
5. Aleksandra Szwed. Ja wiem, że to nie aktorka, tylko żal i czysta rozpacz na dwóch nogach. Celebrytka, piosenkarka, modelka, aktorka, tancerka...wszystko w jednym czyli tak naprawdę nic. Ta dziewczyna ma chyba większe parcie na szkło w kiloibiszach niż sam Ibisz :D
6. Agnieszka Walach. Okropna. W każdej roli taka sama. Czy to "Komisarz Alex", czy "Tancerze", czy "Pensjonat pod różą". Kobieta jest takim Cagem polskiej sceny aktorskiej :D Zawsze ta sama mina, jakby wciąż grała jedną i tę samą rolę.
7. Magdalena Schejbal. Po co?
8. Marta Lipińska. Jako Michałowa w "Ranczu" bije rekordy wkurzania mnie, choć w każdym innym filmie wkurza mnie podobnie. Okropna baba z irytującym głosem!
9. Katarzyna Żak za okropną postać jaką odgrywa w serialu "Ranczo". Jest wstrętna i tak jak w przypadku wyżej wymienionej pani, jej barwa głosują jaką posługuje się w tym serialu mnie dobija. Może taka postać wymaga talentu, ale ja jak ją widzę to mi się paczka z trutką na szczury w szafce otwiera ;]
10. Julia Wróblewska - jeśli to małe coś można nazwać aktorką, to jej szczerze nienawidzę :D
Bonus, czyli typ mojej rodzicielki matki - Grażyna Szapołowska.