Jak już sami zapewne wiecie, mój blog już dawno przestał dotyczyć spraw stricte kulturalnych. Tym razem jednak można byłoby podciągnąć ten wątek pod szeroko pojętą kulturę - kulturę picia whisky, która w ostatnich latach bardzo prężnie rozwija się w naszym kraju (w ubiegłym roku Polska zajęła 11. miejsce wśród krajów, do których trafia najwięcej szkockiej whisky na świecie z wynikiem 26,7 mln sprzedanych butelek). A w związku z tym, że ludzie coraz bardziej interesują się whisky i to nie tylko blendem, ale również single malt, doszło do powstania pierwszego polskiego festiwalu whisky. I takim oto sposobem doszliśmy do miejsca, w którym chciałbym zaprosić Was do przeczytania mojej relacji z tego wydarzenia.
